Dane
Prywatność
6th nie zakłada konta czytelnika i nie ma formularza. Strony są zwykłymi dokumentami. Nie sprzedaję adresów i nie prowadzę listy wysyłkowej.
Adres poczty jest schowany pod podpisem na stronie poczty. Pokazuje się po kliknięciu, w przeglądarce, zamiast tego podpisu. Samo wejście na stronę go nie odsłania. Nie wpisujesz tu swojego adresu, więc nie ma czego wysyłać dalej.
Jak napiszesz list, czytam go po to, żeby wiedzieć, o czym jest. Nie dokładam nadawcy do kartoteki. Jak chcesz, żebym skasowała korespondencję, napisz o to w tej samej sprawie ze strony poczty.
Serwis nie wstawia osobnego licznika odwiedzin ani wtyczki z sieci społecznościowej. Nie ma też redakcji przy ulicy, której adres trzeba by tu podać.